Jakie substancje są szkodliwe dla naszych włosów?

Jakie substancje są szkodliwe dla naszych włosów

Pielęgnacja włosów to bardzo ważne zagadnienie, szczególnie jeśli nie chcemy mieć problemów z wypadaniem włosów czy łupieżem. Nie od dziś zresztą znamy bardzo mądre powiedzenie „lepiej przeciwdziałać, aniżeli leczyć”. Dlatego też przywiązujemy wagę do dbania o własne włosy. By tak się jednak stało, należy je odpowiednio myć i odżywiać.

Należy zwracać szczególną uwagę na kosmetyki, jakich w tym celu używamy. Niestety, wiele z nich zawiera składniki, które nie tylko nie sprzyjają zdrowiu naszych włosów ale wręcz im szkodzą. Stąd czytanie składu produktów używanych do pielęgnacji jest bardzo ważne.

Zwracaj uwagę na kolejność składników

Kolejność ma znaczenie, szczególnie w przypadku podawania składu kosmetyków do pielęgnacji włosów. Na każdym produkcie oczywiście musi się znaleźć jego dokładny skład, czyli INCI (International Nomenclature of Cosmetic Ingredients). Co jednak bardzo ważne, kolejność ich podawania na opakowaniu jest uzależniona od tego, jakiego składnika w produkcie jest najwięcej. Tak też na początku mamy zawsze główne składowe, z kolei na końcu wymienione są substancje, które zostały użyte w śladowych ilościach. Jeśli jednak jakieś dwa składniki zostały wykorzystanie w takiej samej ilości, to o pierwszeństwie na liście decyduje kolejność alfabetyczna.
Czego należy unikać?

Poniżej wymienimy kilka substancji, których powinniśmy unikać, wybierając czy to szampon, czy też odżywkę do włosów. Takie produkty mogą bowiem powodować alergię lub być po prostu szkodliwe dla naszych włosów i skóry głowy. Wybierajmy przede wszystkim kosmetyki z jak największą liczbą naturalnych składników.

Sodium Lauryl/ Laureth Sulfate (SLS, SLES)

Zarówno Sodium Lauryl, jak i Laureth Sulfate to nic innego jak siarczany, które są detergentami. Niestety bardzo często możemy je spotkać w składach szamponów czy też żeli pod prysznic. Co gorsza, niemal w każdym przypadku są głównym składnikiem produkty, zaraz po wodzie. Żeby zobrazować szkodliwość tego składnika dla skóry i włosów możemy nadmienić, że ten sam składnik znajdziemy również w płynie do naczyń lub produktach do czyszczenia łazienek czy kuchni! Co prawda głównym zadaniem SLS i SLES jest spienianie oraz odtłuszczanie, ale chyba nie chcemy, by odbywało się to za sprawą detergentu? Efektami ubocznymi stosowania powyższych składników mogą być swędzenie, pieczenie, podrażnienie skóry, a nawet zaburzenia w wydzielaniu łoju.

Methylisothiazolinone / Methylchloroisothiazolinone

Czyli MIT i MCIT – są to jedne z najsilniej uczulających składników, jakie możemy znaleźć w kosmetykach do pielęgnacji włosów. Co prawda ich ilości są znikome, ponieważ dopuszczalna norma to jedynie 0,01%, jednak nie zmienia to faktu, że mimo tak małego stężenia w produkcie, mogą siać spustoszenie. MIT i MCIT to konserwanty, które mają za zadanie zapobiegać rozwojowi mikroorganizmów.

Silikony

Najczęstsze odmiany silikonów, jakie możemy spotkać w naszych szamponach to dimethicone copolyol, lauryl methicone copolyol, dimethicone, dimethiconol, cyclomethicone, cyclopentasiloxane, trimethylsilylamodimethicone, trimethylsiloxysilicates. Tak więc, jeśli którąś z tych nazw spotkamy w składzie produktu, który chcemy wybrać, to możemy być pewni, że jest to właśnie silikon ukryty pod taką nazwą. To również składniki, które stosowane są w dużych ilościach, ponieważ najczęściej znajdują się na 2-3 miejscu listy. Silikony mają na celu chwilowo wygładzić łuskę włosa, jednakże przy dłuższym stosowaniu efekt będzie wręcz odwrotny. Nie posiadają one bowiem żadnych właściwości odżywczych, a co gorsza tworzą wokół włosa otoczkę, która silnie nie pozwala na przedostanie się substancjom odżywczym.

Cocamide DEA

Na koniec czas na substancję, która nie daje nam żadnych efektów, poza tym, że ma zapewnić lepsze pienienie się produktu. Marne to pocieszenie, szczególnie że po przeprowadzonych wynikach badań na zwierzętach wykazano działanie rakotwórcze Cocamide DEA. Co więcej, w niektórych regionach świata, chociażby w Kalifornii zakazano już sprzedaży kosmetyków, które w swoim składzie mają właśnie tę substancję.

Scroll to Top